Wishmaker Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Zemsta jest słodka, zwłaszcza okupiona krwią.
Autor Wiadomość
Mintori
Unlucky Wish


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 28
Wysłany: 2016-02-27, 12:31   Zemsta jest słodka, zwłaszcza okupiona krwią.  

Kiedy w końcu po dłuższym locie stanęłaś na płycie Międzynarodowego Portu Lotniczego Narita, była dość późna godzina, dlatego zdecydowałaś się natenczas gdzieś przezimować noc, a dopiero później udać się do miejsca, które twój starszy brat, Mikoto, określał mianem swojego domu - baru położonego w samym sercu jednej z tokijskich dzielnic, pośród budynków ze szkła i stali. Do tej pory widziałaś tę lokalizację na jednym zdjęciu otrzymanym od rudego brata. Ciekawe jak wypadnie porównanie, prawda?
Po zalecanych ośmiu godzinach twardego snu obudziłaś się w hotelowym łóżku - nieco zaspana, ale gotowa do działania. Nadal znajdowałaś się w Naricie jakieś siedemdziesiąt kilometrów od Tokio, dlatego... cóż, wypadałoby znaleźć jakiś transport, nie uważasz?
 
     
REKLAMA 

Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 100
Wysłany: 2016-02-27, 13:46     

 
     
Senpai 


Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 100
Wysłany: 2016-02-27, 13:46     

Najlepszym transportem są moje nogi. Nie mam aż tylu pieniędzy, by szastać nimi na prawo i lewo. Te 70km to nic. 3-6h i będę w Tokio. Chyba, że coś mnie zatrzyma...Yhm. Nie mam czasu na zastanawianie się. Gnida, która stoi za śmiercią Mikoto nie będzie czekać. W każdej chwili może uciec do innego miasteczka czy nawet kraju. Muszę być szybsza. Po ogarnięciu się i zebraniu rzeczy wymeldowałam się z hotelu oraz ruszyłam w kierunku Tokio. Żwawym krokiem omijałam wszelakie inne środki transportu.
 
     
Mintori
Unlucky Wish


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 28
Wysłany: 2016-02-27, 21:04     

*wygląd kierowcy - http://i.imgur.com/CdAPakb.jpg *
Tak więc postanowiłaś udać się do Tokio na piechotę po uprzednim spakowaniu się i odświeżeniu w hotelowej łazience. Tak, sen i krótka, ale intensywna wizytacja tutejszego prysznica zmyła zaspanie i pozwoliła ci zostać zwartą i gotową do dalszego działania w terenie - a czas w końcu naglił, bo osoba odpowiedzialna za śmierc twego kochanego braciszka mogłaby już uciec z kraju, nawet z tej samej płyty lotniska, na której wylądowałaś ubiegłego wieczoru.
Po rozliczeniu się z obsługą hotelu jeśli chodzi o pieniądze, ruszyłaś w dalszą drogę, kierując się na drogę do Tokio. W ten sposób przez godzinę zdążyłaś opuścić teren Narity... ale co z tego, skoro noszenie torby i ciepło póznowiosennego poranka już zdążyły cię wymęczyć?
Jakby na zawołanie obok ciebie przystanął samochód na tokijskich tablicach, włączając światła awaryjne, a okno od strony pasażera rozsunęło się, ukazując na miejscu kierowcy w głębi okularnika mniej więcej w wieku twojego brata. Mężczyzna uśmiechnął się lekko.
- Na pewno nie jest pani ciężko z tą torbą? Jak w kierunku Tokio to mogę podrzucić - zaoferował.
 
     
Senpai 


Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 100
Wysłany: 2016-02-28, 10:28     

Yhm. Ta podróż jednak nie będzie taka łatwa, jak mogłam na początku myśleć. Ciężka torba plus irytująca pogoda. Nie lubię chodzić w cieple, jak i blasku słońca. Powinnam przestać być tak uparta i jednak pójść na metro. Może i to trochę kosztuje, ale nie będę musiała robić żadnych przerw w podróży, bo pasek od torby robi mi rany na ramieniu. Wtem znienacka pojawił się samochód z okularnikiem za kółkiem. Podwózka? Gościu wygląda na sympatycznego, ale i tak muszę mieć się na baczności. Byle kto nie mieszka w Japonii. Te wszystkie klany i walki między nimi... Coś ala mafijne gangi w Ameryce. Heh. Nawet jeśli to jeden z nich, to najwyżej dostanie paralizatorem w brzuch. Nie widzę problemu. Podeszłam bliżej auta.
- To zależy czy jest pan w stanie podrzucić mnie do konkretnego miejsca w Tokio. - Odparłam z powagą.
 
     
Mintori
Unlucky Wish


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 28
Wysłany: 2016-03-02, 20:50     

- Hm... konkretne miejsce? - brunet zadumał się przez moment, jednak po chwili odpowiedział uśmiechem. - Zależy jak bardzo będzie mi nie po drodze, niemniej jednak zawsze lepiej będzie, gdy będzie miała pani bliżej z obrzeży Tokio niż z obrzeży Narity, nie uważa pani?
Nie zwlekałaś więc ani chwili - torbę z własnym dobytkiem zapakowałaś na tylne siedzenia, natomiast swoje zacne cztery litery posadziłaś na fotelu pasażera na lewo od kierowcy, który ruszył, a następnie przedstawił ci się jako Reisi Munakata, pytając przy okazji, co też cię sprowadza do Tokio.
_________________
 
     
Senpai 


Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 100
Wysłany: 2016-03-03, 18:40     

- Ma pan racje. - Odparłam z lekkim uśmiechem. Ta... Szybciej do tamtego baru dojdę z krańców Tokio, a niżeli z miasta w którym to znalazłam się po wylądowaniu samolotem. Najwyżej wtedy pójdę na piechotę bądź pojadę metrem. Zależy jaka jest dokładna lokalizacja siedziby klanu HOMRA. Brat nie napisał mi w żadnym liście dokładnego adresu. Yhm. Może pan okularnik będzie wiedział jak tam dokładnie trafić. - Jak bardzo nie po drodze ma pan do baru będącego własnością czerwonego klanu? Zależy mi na spotkaniu się z osobą, która zarządza gangiem po śmierci poprzedniego króla, Mikoto Suoh. - Nie miałam po co się kryć ze swoim intencjami. Lepiej od razu powiedzieć prosto z mostu po co tam idę. - Wie pan może na którym cmentarzu znajduje się jego grób? - Może to głupie pytanie, bo skąd zwykły okularnik mógłby to wiedzieć, ale jednak o klanach jest głośno. Tym bardziej jak umrze król, to pewnie całe miasto wie o co chodzi, kiedy pogrzeb i gdzie leży ciało. Plotki przemieszczają się w irytującym tempie.
 
     
Mintori
Unlucky Wish


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 28
Wysłany: 2016-03-12, 21:17     

- Czerwony klan? - mężczyzna jakby nieco spochmurniał, zaciskając dłonie na kierownicy i wbijając wzrok w jezdnię przed wami. - Jakby się zastanowić... mogę panią podwieźć do granic ich wpływu, bo raczej dalej mnie nie wpuszczą. Po jego śmierci, z tego, co się orientuję, tymczasowo całą zgrają zarządza Izumo Kusanagi. Był chyba najbliższym przyjacielem Mikoto... w każdym razie nie wiem też, gdzie został pochowany.
Ohoho. Wydawało się, że przy ostatnim zdaniu mrugnęła mu nieco powieka. W każdym razie kierowca skupił się całkowicie na jezdni, a tobie zadał tylko jedno pytanie.
- Nie chcę być natrętny, ale... w jakim konkretnym celu szuka pani kontaktu z czerwonym klanem? Nie na co dzień spotyka się taką osobę...
_________________
 
     
Senpai 


Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 100
Wysłany: 2016-03-12, 21:30     

Obserwując okularnika dostrzegłam każdą jego reakcje w stosunku do moich wypowiedzi. Wie coś więcej. Nie jest takim zwyczajnym gościem udzielającym podwózek obcym ludziom, jak mogło mi się wcześniej zdawać. Wie kto był przyjacielem Mikoto. Byle mieszkaniec Tokio raczej by się nie zagłębiał w informacje o relacjach między ludkami w poszczególnym klanie.
- Jestem siostrą Suoh Mikoto. Zależy mi na poznaniu szczegółów o jego śmierci. - Odparłam z powagą, a zarazem spokojem w głosie. Nie było potrzeby, bym ukrywała swoją tożsamość. Nawet jeśli to jakiś facet, który ma za złe czerwonemu klanowi i wpadłby na pomysł by mnie porwać czy coś w tym stylu... Nie jestem słaba. Dałabym sobie radę z byle porywaczem. Wyskok z jadącego auta to nic wielkiego.
 
     
Mintori
Unlucky Wish


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 28
Wysłany: 2016-04-23, 08:17     

- Och... a więc jesteś jego siostrą... - ton głosu twego rozmówcy wyraźnie wskazywał, że jego nastrój po raz kolejny uległ pogorszeniu. Mogłaś to zauważyć, spoglądając na niego - oczy nieco pociemniały, skupiając się nadal wyłącznie na drodze. Chyba więc samym wspomnieniem sytuacji pogorszyłaś atmosferę w aucie. Może jednak powinnaś trzymać język za zębami?
Cisza trwała jeszcze przez kilka kilometrów, kiedy w końcu kierowca postanowił się odezwać.
- Znałem Mikoto. Widziałem jego śmierć. Nie chcę o tym opowiadać... to nadal jest bolesne, zwłaszcza po tak krótkim czasie - wyjaśnił. - Izumo Kusanagi lepiej to pani wyjaśni...
_________________
 
     
Senpai 


Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 100
Wysłany: 2016-04-24, 15:40     

Reakcja okularnika utwierdziła mnie w przekonaniu, iż znał mego brata. Jednakże nie zamierzałam go wypytywać czy nękać zbędnymi wypowiedziami. Nie powinno się gnębić człowieka w żałobie. W końcu sama także nadal ubolewam nad śmiercią Mikoto. Gdybym tak tego nie przeżywała, to bym w domu siedziała i jak zawsze leżała przed telewizorem wypalając ostatnie pudełko fajek. Nic więcej nie powiedziałam. Spoglądając w szybę oglądałam widoki jakie się za nią rozpościerały. Niedługo będę w siedzibie HOMRA i pogadam z nowym królem czerwonych.
 
     
Mintori
Unlucky Wish


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 28
Wysłany: 2016-06-21, 23:03     

Tak więc w ten sposób minęła wam podróż do Tokio urozmaicona poprzez krajobraz głównie miejski przemykający za oknami auta. Ze względu na to, iż twój wybawiciel jechał głównie po prostej autostradzie, dotarcie do granic miasta, w którym nie byłaś od tak dawna, a następnie dojazd do terenów Czerwonego Klanu, nie zabrał wam za dużo czasu. Można chyba nawet powiedzieć, że ledwo wsiadłaś, a już musiałaś wysiąść, a kierowca pożegnał się smutnym uśmiechem.
- Miło mi było panią poznać, panno Suoh - powiedział, nim wsiadł z powrotem do swego samochodu i wycofał się z parkingu, na którym cię wysadził. Jak nic to była granica między dwoma osiedlami... ale czy znajdziesz samodzielnie drogę do baru wśród gąszczu wysokich budynków?
_________________
 
     
Senpai 


Wiek: 21
Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 100
Wysłany: 2016-06-22, 11:12     

Nie odpowiedziałam na pożegnanie okularnika. Zanim cokolwiek przyszło mi do głowy, zdążył już wyjechać. Nie mogłam rzec, że miło mi było go poznać, gdyż niczego konkretnego o tym człowieku nie wiedziałam. Ani imienia ani nazwiska. Odwdzięczę mu się za pomoc przy najbliższej okazji, jak go spotkam. Może powinnam kupić jakiś drogi alkohol? Okularnik wyglądał na typa, który nie pije byle piwa czy taniego sake... Mniejsza. Czas się udać do baru HOMRA. Pytanie tylko, w którą stronę mam się udać. Na razie pójdę przed siebie, a po drodze najwyżej spytam kogoś o drogę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

| | Darmowe fora | Reklama



~ Pokemon Crystal ~


~ Beyond Undertale ~


~ PokeTail ~


~ Death City ~


~ New Generation ~


~ Shinju Regashi ~
ShinjuRegashi

~ Black Butler ~
BlackButler

~ Horizon ~


~ Crystal Empire ~


~ Yousei ~


~ Pokemon Silver ~


~ Era Bleacha ~


~ Hogwart Dream ~
HogwartDream

~ Hentai Island ~


~ Darkest Night ~


~ DysHarmonia ~
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 11